<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Demokratyczny savoir vivre> 
<author_1=Jan Kamyczek>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1952>
<month=10>
<date=1952-10-19>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Dzidzia w Jale.  Istotnie mwi si konstatowa (a nie konstantowa), ale brzydko postpia koleanka, zoliwie wymiewajc ten drobny bd. Jeli kto obchodu urodziny, to nie obchodzi imienin, gdy byoby przesad da od przyjaci by 2 razy w cigu roku dawali prezenty!
Zmartwiony w odzi.  Niepotrzebnie Pan si martwi. Nawet zwolenniczki cmoknonsensu nie daj, by je caowa w rk na ulicy, gdy obraa to higien w sposb ju zbyt jaskrawy. Tote rezerwa tej osoby jest chyba paskim zudzeniem lub ma inne przyczyny.
Helena w Kaliszu: odmwi mi, twierdzc, i taczy nie umie. Czy nie mg wyprowadzi mnie chocia na rodek pokoju i par razy si obrci?  Nie mg, poniewa ba si omieszy (w Pani oczach i oczach innych) niezrcznymi ruchami. wietnie go rozumiem!
Krystyna w Puszczykowie. W jakim porzdku czstowa goci papierosami. Jeli jest ich wiksza ilo (nie papierosw, tylko goci)?  Najlepiej kolejno, tak jak siedz lub stoj.  Czy mam si podnosi, witajc w biurze interesanta  kobiet, starsz ode mnie o 6 lat?  Nie. Na wizycie zreszt take by Pani nie wstawaa.
Jerzy Adam w odzi. Do salki, w ktrej sam le, wchodzi co rano profesor, lekarze i siostry. Nikt nie mwi dzie dobry. Prbowaem pierwszy pozdrawia, szczeglnie profesora, ale przyznam, e wypadao to jako niezrcznie. Co robi?  Nic. Jeeli wchodzcy nie pozdrawia, to i lezcy
nie ma obowizku traktowa sytuacji towarzysko.
Ludmia W. w Elblgu. Korespondujemy od 2 lat a obecnie zaproponowa mi maestwo. Czy wypada przyj tak propozycj od kogo, kogo zna si tylko z listw? Jego pogldy bardzo mi odpowiadaj  To za mao. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>